| Rak odbytnicy |
|
Skala problemu Rak gruczołowy jelita grubego zajmuje drugie miejsce pod względem śmiertelności z powodu nowotworów złośliwych w tzw. cywilizacji zachodniej. Ocena przedoperacyjna 1.Ocena ogólnego stanu zdrowia przed zabiegiem operacyjnym. Chorzy, u których rozważa się możliwość wykonania stomii powinni być konsultowani, jeśli to możliwe, przez specjalistów zajmujących się opieką stomijną. Badania retrospektywne wykazały, że pacjenci, którzy mieli konsultacje w specjalistycznych ośrodkach, zajmujących się opieka stomijną wyżej oceniali swoją jakość życia po operacji [7]. Przedoperacyjna ocena i konsultacja przez lekarza zajmującego się opieką stomijną mają korzystny wpływ na wyniki leczenia pacjentów wymagających wykonania stomii [8]. 2.Wywiad powinien uwzględniać wywiad rodzinny w kierunku nowotworów jelita celem identyfikacji chorych z genetycznie uwarunkowanymi zespołami i oszacować ryzyko rodzinnego występowania raka. 3.Dla dokładnej oceny guza niezbędne są badanie per rectum i sztywna rektoskopia. 4. Pełną kolonoskopię należy wykonać celem wykluczenia zmian synchronicznych. U pacjentów, którzy nie mogą mieć wykonanej pełnej kolonoskopii powinno się wykonać wlew kontrastowy doodbytniczy. 5. Tomografia komputerowa (CT) brzucha i miednicy oraz usg transrektalne (TRUS) lub rezonans magnetyczny (MRI) powinny być wykonane rutynowo u chorych planowanych do leczenia operacyjnego. 6. Rutynowo powinno się wykonać badanie rentgenowskie lub tomografię klatki piersiowej. 7.Przed operacją powinno się oznaczyć poziom antygenu rakowo płodowego Możliwości terapeutyczne Leczenie chirurgiczne jest podstawową metodą leczenia raka odbytnicy. Leczenie chirurgiczne Margines resekcji W zdecydowanej większości przypadków 2 centymetrowy dystalny margines chirurgiczny spowoduje usunięcie mikroskopowo całej zmiany. U chorych z zaawansowaną chorobą, może być obecne bardziej rozlegle naciekanie śródścienne, ale w tych sytuacjach resekcja ma zwykle znaczenie paliatywne ze względu na wysokie prawdopodobieństwo niemych klinicznie odległych przerzutów [46,50]. Poziom proksymalnego podwiązania naczyń. Okrężny margines resekcji Stopień nacieczenia mezorektum oceniony w badaniu histopatologicznym koreluje ściśle ze wznowami miejscowymi i przeżyciem odległym [65]. W badaniu histopatologicznym również bardzo istotny jest na margines okrężny i konieczność usuwania tkanek wokół guza. W prospektywnym badaniu przeprowadzonym przez Quirke'go i wsp. [71] wykazano, że odsetek wznów miejscowych w przypadku negatywnego marginesu bocznego wyniósł 3% w porównaniu z 85% w przypadku obecności nacieku raka w tym marginesie. Badania histopatologiczne preparatów mezorektum potwierdziły te obserwacje [72-75]. W dużym randomizowanym badaniu margines <=2mm pomiędzy naciekiem nowotworu a powięzią mezorektum był uznawany za pozytywny i związany był ze zwiększonym odsetkiem wznów miejscowych (16 vs 5.8%; P<0.0001) [75]. Chorzy, u których margines wyniósł<=1mm mieli zwiększone ryzyko przerzutów odległych (37.6 vs 12,7%; P<0.0001). Nie ma wystarczających danych, aby zalecić rutynowe usunięcie węzłów chłonnych (lateral lymphadenectomy) jako uzupełnienie wycięcia mezorektum. Klinicznie podejrzane węzły chłonne bocznej ściany miednicy powinny zostać usunięte jeśli to możliwe technicznie lub wykonuje się ich biopsję w celu poprawnej oceny stopnia zaawansowania [80]. Resekcja en bloc guzów naciekających otoczenie (T4) Niezamierzona perforacja. Inne zagadnienia lecznicze 2.Nie ma wystarczających dowodów na to, aby zalecać śródoperacyjne płukanie odbytnicy 3. Miejscowe wycięcie raka odbytnicy z zamiarem wyleczenia jest właściwą opcją terapeutyczną dla wyselekcjonowanych pacjentów z guzem w stopniu zaawansowania T1. Głębokość nacieku ściany jelita jest związana z ryzykiem zmian przerzutowych w węzłach chłonnych. W rakach ograniczonych do błony podśluzowej, wspólistniejące przerzuty w węzłach są obecne u 6 do 11% pacjentów; przy guzach naciekających męśniówkę ryzyko przerzutów do węzłów wynosi 10 do 20%, a przy guzach naciekających tkankę tłuszczową okołoodbytniczą to ryzyko wzrasta do 33-58% [101]. Endoskopowa przezodbytnicza mikrochorurgia oparta jest na tych samych zasadach co przezodbytnicze miejscowe wycięcie ale jest przenazone do usuwania zmian położonych do około 20 cm od brzegu odbytu [97,103,104]. Obie techniki mogą stanowić rozsądne rozwiązanie jako zabiegi paliatywne u chorych z zaawansowanym procesem nowotworowym z przerzutami, którzy są złymi kandydatami do bardziej rozległych zabiegów operacyjnych. 4. Resekcja z laparoskopową asystą z powodu raka odbytnicy jest możliwa do wykonania ale wymaga szczególnych umiejętności. Onkologiczna skuteczność takiego leczenia pozostaje obecnie nadal niepewna. 5. Operacja ze wskazań pilnych: W przypadkach raka powodującyh niedrożność lub perforację wtedy kiedy jest to możliwe zaleca się resekcję. Leczenie uzupełniające Uzupełniająca chemioradioterapia powinna być stosowana u pacjentów w II i III stopniu zaawansowania raka odbytnicy. Stosowanie pooperacyjnej chemioterapii również było przedmiotem kilku kontrolowanych randomizownych badań. Badanie GITSG 7175 porównywało pooperacyjną chemioterapię z leczeniem jedynie chirurgicznym [116]. Nie zauważono znaczącej różnicy w przeżyciach wolnych od nawrotu w grupie z chemioterapią. Dwa randomizowane kontrolowane badania porównywały terapię skojarzoną (CMT - combined modality therapy) w lecznieniu raka odbytnicy w II i III stopniu zaawansowania, z leczeniem jedynie chiurgicznym [116,123]. Odsetek wznów miejscowych dla chorych leczonych chirurgcznie wynosił odpowiednio 25%[116] i 30%[123]. W obydwu badaniach pooperacyjna CMT znacząco zmniejszyła odsetek wznów miejscowych i poprawiła przeżycia odległe. Krook i wsp. [124] zrandomizowali 204 chorych zaawansowanym rakiem odbytnicy do leczenia uzuełniającego pooperacyjną radioterapią lub CMT. W grupie CMT zanotowano mniej wznów miejscowych i odległych. Odsetek zgonów związanych z rakiem i zgonów w ogóle był również niższy w grupie CMT. Powikłania związane z pooperacyjnym leczeniem uzupełniającym mogą być znaczne [125]. W badaniu duńskim [126], holenderskim [127], oraz MRC [128] ponad 20% chorych nie otrzymało pełnego zaplanowanego leczenia z powodu powikłań lub odmowy przez chorego. Ponadto uważa się, że leczenie skojarzone może mieć niekorzystny wpływ na funkcjonalne wyniki leczenia. W 2 badaniach NSABP obserwowano wzrost uporczywych biegunek spowodowanych CMT szczególnie u pacjentów po niskiej przedniej resekcji [129,130]. Wsród innych działań niepożądanych wymienia się: zapalenie pęcherza, reakcje skórne oraz ogólne osłabienie. Ooi i wsp. [125] podkreślają istnienie zarówno ostrych jak i przewlekłych działań ubocznych takich jak: popromienne zapalenie jelit, niedrożność jelita cienkiego, zwężenie odbytnicy. Przedoperacyjne neoadiuwantowe leczenie uzupełniające jest ciekawą alterantywą dla leczenia adiuwantowego po operacji mając zarówno teoretyczną jak i praktyczną przewagę. Leczenie neodiuwantowe może polegać na krótkotrwałej ( 2,500 cGy przez 5 dni) lub długotrwałej ( 5,040 cGy przez 42 dni ) radioterapii z chemioterapią. Trzy metaanalizy porównują radioterapię przedoperacyjną z leczeniem jedynie chirurgicznym w leczeniu resekcyjnego raka odbytnicy [114,131,132]. Dwie z tych analiz wykazały znaczący spadek śmiertelności przy leczeniu skojarzonym [131,132]. Łączna analiza wszystkich trzech prac wykazała w grupie z radioterapią zmniejszenie odsetka wznów miejscowych o około 50% i poprawę przeżycia o 15 procent. Całkowite zmniejszenie nawrotów miejscowych wynosiło 8,6% ( 95% CI, 3,1-14,2%) ze zwiększeniem pięcio-letniego przeżycia o 3,5 % ( 95% CI, 1,1-6%) [132]. Jakkolwiek sama radioterapia ma znaczący wpływ na zmniejszenie wznów miejscowych nie jest ona tak efektywna jak chemioradioterapia jeśli chodzi o poprawę przeżyć. Zatem, jeśli stosowana jest krótkotrwała radioterapia przedoperacyjna, po operacji powinno się stosować chemioterapię co najmniej w III stopniu zaawansowania [132]. Wyniki wielu badań włączonych do analizy podawały odsetek wznów miejscowych znacznie wyższy niż obserwowane przy całkowitym wycięciu mezorektum. Pojawia się zatem pytanie czy leczenie uzupełniające jest potrzebne chorym, u których wykonano "optymalną" operację. Niedawno opublikowane wyniki randomizowanego badania, w którym całkowite wycięcie mezorektum było wykonywane z, lub bez 5 dniowego naświetlania [135]. Odsetek wznów miejscowych po 2 latach był niższy w grupie z radioterapią ( 2,4 vs 8,2%), dowodząc, że przedoperacyjna radioterapia zmniejsza liczbę wznów miejscowych nawet w przypadku prawidłowo wykonanej operacji. Nie zaobserwowano jednak różnic w przeżyciu chorych w czasie obserwacji o miedianie 2 lat. Pacjenci u których okrężny margines resekcji był dodatni nie odnosili korzyści z przedoperacyjnej radioterapii. Oczekiwane są wyniki dłuższej obserwacji, ale wydaje się mało prawdopodobne aby wykazały poprawę przeżyć, z niewielką poprawą jeśli chodzi o wznowy miejscowe. Ukazały sie wyniki jednego randomizowanego badania porównującego krótkotrwałą radioterapię przedoperacyjną z pooperacyjną u chorych z rakiem odbytnicy w II i III stadium zaawansowania. Wznowy miejscowe były znamiennie rzadsze w grupie z przedoperacyją radioterapią ( 11 vs 22%) [134]. Powikłania były liczniejsze w grupie napromienianej pooperacyjnie, jakkolwiek może to być związane z wyższą dawką podawaną pacjentom z zaawansowaną chorobą [135]. Badanie CAO/ARO/OIO-94 porównywało przed i pooperacyjna CMT u ponad 800 pacjentów. Wczesne wyniki nie wykazały różnic w pooperacyjnych powikłaniach i dzaiłaniach niepożądanych pomiędzy grupami, jakkolwiek w grupie z leczeniem neoadiuwantowym obserwowano większy odsetek operacji z oszczędzeniem zwieraczy [136]. Nowsze dane z tego badania wykazały znaczące zmniejszenie wznów miejscowych u chorych z leczeniem neoadiuwantowym [137] Dodatkowo obserwowano w grupie z leczeniem przed operacją mniej zwężeń w miejscu zespolenia i wyższy odsetek operacji z zaoszczędzeniem zwieraczy przy nisko położonych guzach. Tzw. grupa polska niedawno ukończyła badanie porównujące konwencjonalną długą radioterapię dawką 50,4 Gy połączoną z bolusem 5-FU/LV z krótkotrwałą radioterapią (25 Gy w ciągu 5 dni ) przed całkowitym wycięciem mezorektum [138]. Wczesne dane wskazują, że w grupie z długotrwałą CMT obserwowano więcej i cięższych działań niepożądanych. Terapia skojarzona powodowała istotniejsze zmniejszenie masy guza, ale bez wpływu na odsetek operacji oszczędzających zwieracze. Badanie NSABP R03 porównywało przed i pooperacyjną CMT [139,140]. Protokół chemioterapii wiąże się z potencjalnym opóźnieniem operacji o nawet 7 miesięcy. Zaobserwowano zmniejszenie stopnia zaawansowania guza z całkowitą odpowiedzią potwierdzona patologicznie u 8% pacjentów poddanch przedoperacyjnej CMT. Wczesne wyniki tego badania ponownie sugerują, że u wyższego odsetka pacjentów leczonych uzupełniająco przed operacją można wykonać operacje oszczędzającą zwieracze, ale obserwuje się większą toksyczność takiego leczenia. Oczekuje się na dalsze wyniki trzech wyżej omówionych badań. Naturalny rozwój schorzenia, jego przebieg, diagnostyka i leczenie wykazuje tu wiele cech odmiennych dlatego rak odbytnicy omawiany jest oddzielnie. Odmienności te uwarunkowane są anatomicznie (brak błony surowiczej, ścisłe ograniczenie ścianami miednicy i przylegającymi narządami, obecność aparatu zwieraczowego, sąsiedztwo nerwów odpowiedzialnych za wydalanie moczu ,erekcję i ejakulację ),cechami rozwoju raka -rozprężająco- naciekający typ wzrostu guza, brak obwodowego szerzenia się w ścianie ponad 2 cm od nacieku, możliwość przerzutów do węzłów mesorectum, możliwość naciekania przylegających narządów. W diagnostyce przeoperacyjnej zasadnicze znaczenie mają: oceną stopnia miejscowego zaawansowania nowotworu, jego charakterystyka histologiczna, lokalizacja w stosunku do zwieraczy i narządów sąsiednich, płeć i budowa anatomiczna miednicy, wydolność funkcjonalna zwieraczy (stopień kontroli wydalania stolca). W celu szczegółowej oceny tych parametrów zakres badań przedzabiegowych winien obejmować:1.Badanie przedmiotowe i podmiotowe-włącznie z badaniem palcem i oceną stopnia ruchomości guza wg Mansona, wydolności zwieraczy, oceną stopnia inkontynencji. 2.Badanie endoskopowe: proktoskopia z badaniem wycinków i kolonoskopia- w celu wykrycia zmian synchronicznych.3.Przezodbytnicza endosonografia (EUS)-z zastosowaniem wirującej głowicy wysokiej częstotliwości(7,5 lub10 MHz) z oceną zaawansowania lokalnego wg systemu uTNM, oraz obecności przerzutów w węzłach chłonnych, a także oceną integralności zwieraczy.4.MRI (z zastosowaniem cewki doodbytniczej o ile to możliwe)-w uzupełnieniu lub zamiennie z EUS ,5.TK miednicy z dodobytniczym podaniem kontrastu (opcjonalnie do EUS/MRI).6.USG(TK) j. brzusznej z oceną przerzutów do wątroby, stanu układu moczowego(wodonercze, naciekanie pęcherza moczowego, strecza, macicy). 7.Badanie ginekologiczne (+ USG przezpochwowe). 8.Badanie urologiczne (z ewentualną cystoskopią i sondowaniem moczowodów przedzabiegowo)9.Manometria odbytnicza z oceną odruchu rektoanalnego.10.Rutynowa ocena przedoperacyjna-badania podstawowe, rtg k.p, EKG (wysiłkowe), echokardiografia( o ile konieczna),ocena internistyczna. (nadciśnienie,cukrzyca itp.). Kwalifikacja do leczenia operacyjnego uzależniona jest głównie od stopnia lokalnego i ogólnego zaawnsowania nowotworu, jego cech histologicznych ( np.stopnia zróżnicowania G),cech indywidualnych chorego (płeć, wiek, budowa, sprawność, wydolność zwieraczy, schorzenia towarzyszące-przewidywany czasokres życia),jego akceptacji konieczności wykonania odbytu sztucznego. W leczeniu operacyjnym raka odbytnicy stosuje się aktualnie 3 podstawowe metody leczenia: 1.Leczenie miejscowe-wycięcie (LE)lub napromienianie (ECR)2.Usunięcie odbytnicy z oszczędzeniem zwieraczy (SSP) 3.Brzuszno-kroczowe usunięcie odbytnicy. Dobór metody leczenia uzależniony jest od powyżej wymienionych czynników a ponadto umiejętności, doświadczenia i preferencji chirurga i warunków śródoperacyjnych. Leczenie miejscowe obejmuje dwa typy terapii: wycięcie miejscowe (LE) lub endokawitarne napromienianie (ECR).Wycięcie miejscowe przeprowadzić można z dostępu przezodbytniczego metodą Parksa(klasyczną) lub przy zastosowaniu proktoskopu operacyjnego- metodą TEM (Transanal Endoskopic Microsurgery),albo z dostępu pozaodbytniczego (Kraske) lub też przezzwieraczowego(Yorka Mansona) .Te ostatnie nie są popularnie stosowane. Wskazania do wycięcia miejscowego obejmują : mały (do 3m),dobrze ruchomu(Manson I),endofityczny, dobrze zróżnicowany (G1-2),nowotwór odbytnicy, zlokalizowany do 10 cm (20 cm dla TEM), obejmujący < 2/3 obwodu jelita, oceniony w EUS jako uT1 lub uT2, przy wydolnych zwieraczach i zgodzie chorego na częste badania pozabiegowe. Klasyczny zabieg wycięcia przezodbytowego polega na usunięciu w całości zmiany nowotworowej wraz z pełnym przekrojem ściany, marginesem ok. 2 mm, po założeniu rozwieraka Parksa (Lone-Stara,Pratta) i przy użyciu elektrokoagulacji. Ubytek ściany zamyka się pojedynczymi szwami wchłanialnymi. Zabieg TEM przeprowadza się poprzez specjalny proktoskop operacyjny średnicy ok. 4 cm długości 12 lub 20 cm, zaopatrzony w okład optyczny, insuflator CO2,kanały robocze i odpowiedni osprzęt (narzędzia, ssanie, koagulacja, uchwyt mocujący).Po wycięciu zmiany wraz z pełnym przekrojem ściany ubytek zamyka się szwem ciągłym lub pojedynczym. Wycięty preparat utrwalany jest na płytce po uprzednim zorientowaniu brzegów i oznaczeniu marginesów a następnie wysyłany do badania histologicznego. Jego ocena decyduje o uznaniu zabiegu za radykalny oraz o konieczności stosowania leczenia uzupełniającego (radioterapia).W niektórych przypadkach możliwe jest także lokalne usunięcie większych nowotworów odbytnicy po przedopercyjnej radioterapii (4-6 tygodniowej) doprowadzającej do zmniejszania lub nawet zaniku guza (tzw.efekt downstaging).Wycięcie miejscowe, a także zniszczenie guza przy zastosowaniu elektrokoagulacji (np. argonowej),lub laserowej -tzw.fulgurację, a także poprzez krioterapię ( CO2, ciekły azot) stosuje się w postępowaniu paliatywnym np. u chorych z licznymi przerzutami odległymi, lub nie akceptujących kolostomii. Wyniki leczenia guzów T1 metodą TEM są doskonałe-odsetek wznów miejscowych wynosi 5 %,a przeżycia 5 letnie 89 %.Należy bowiem podkreślić iż u 3-10 % chorych w stopniu T1 występować mogą przerzuty do węzłów chłonnych. Napromienianie endokawitarne stosuje się zarówno w celu leczenia radykalnego jak i paliatywnego. Wykorzystuje się tu wiązkę promieniowani a niskim napięciu-50 kV, kierowaną poprzez specjalny rektoskop. Leczenie prowadzi się w trybie ambulatoryjnym, w znieczuleniu przewodowym kanału odbytu i sedacji,po uprzednim przygotowaniu jelita a łączna dawka dostarczona w 3-5 frakcjach wynosi 9-15 tys.cGy. Leczenie jest bezpieczne, powikłania nieliczne, a wyniki leczenia są doskonałe- wznowy obserwowano u 4 % (z 80 leczonych),a przeżycia 5 letnie 100 %. Przednia resekcja odbytnicy. W przypadkach nowotworów zlokalizowanych w 1/3 górnej lub środkowej części odbytnicy, oraz niektórych nowotworów dolnej 1/3 możliwe jest wykonanie zabiegów oszczędzających zwieracze poprzez wykonanie przedniej resekcji odbytnicy. Przy lokalizacji w 1/3 górnej-nowotworów położonych powyżej załamka wykonuje się przednią górną resekcję odbytnicy (rektosigmoidectomię)-tj. usuwa odbytnicę wraz z esicą, i po uzyskaniu obwodowego marginesu min 2 cm zespala zstępnicę (lub esicę) z kikutem odbytnicy szwem ręcznym lub mechanicznym(stapler okrężny 31,lub techniką dwustaplerową czy przy użyciu samodociskającego pierścienie Valtrac). Konieczne jest tu podwiązanie tętnicy krezkowej dolnej ( najlepiej wysokie) ,oraz żyły krezkowej dolnej ( na dolnym brzegu trzustki) i wykonanie limfadenektomii ich dorzecza. Zespolenie winno być wykonane bez napięcia, przy zachowaniu dobrego ukrwienia obu odcinków jelita i przepłukaniu roztworem cytotoksycznym( 40% alkohol,sól hipertnoiczna) kikuta odbytnicy. Niektórzy zalecają kontrolę szczelności zespolenia poprzez doodbytniczą insuflację powietrza. Zabieg ten wykonać można także techniką laparoskopową lub z asystą laparoskopową. Przy lokalizacji guza w 1/3 środkowej części odbytnicy wykonać można niskie przednie wycięcie odbytnicy (LAR).Technika zbliżona jest do resekcji górnej jednak niezbędne jest tu usunięcie całkowite mesorectum (technika TME),a przynajmniej adekwatne jej wycięcie- tj. co najmniej 5 cm poniżej poziomu dolnego brzegu guza (przerzuty w mesorectym mogą znajdować się do 4 cm poniżej rzutu guza). Ważne jest tu także zachowanie marginesów bocznych ,oraz obwodowy margines w ścianie jelita min.1.5-2 cm.( w 95 % obwodowy naciek w ścianie nie przekracza 2 cm).Zespolenie wykonuje się techniką dwustaplerową ( zamknięcie kikuta szwem mechanicznym linearnym, zespolenie zszywaczem okrężnym. Zespolenie wykonać można również szwem ręcznym (pojedynczy lub ciągły).W celu uniknięcia następstw związanych z usunięciem bańki odbytnicy spełniającej funkcje rezerwuarowe niektórzy zalecają wykonanie zabiegów odtwórczych odbytnicy (neorectum) tj. esiczego zbiornika jelitowego ( 5 cm,typ J), lub też poprzecznej koloplastyki ( jak w met.Mikulicza) przed zespoleniemjelita z kikutem odbytnicy. W przypadkach zespoleń wykonywanych poniżej 5 cm od brzegu odbytu zalecane jest wykonanie odbarczającej ileostomii pętlowej choć nie jest to powszechnie stosowana praktyka. Wykonanie zbiornika jelitowego i odbarczenie zespolenia przy użyciu ileostomii jest szczególnie polecane przy wykonywaniu zespolenia okrężniczo-odbytowego. Proste zespolenie koniec co końca wykonać można przezodbytniczo ,zespolenie ze zbiornikiem łatwiej jest wykonać przy użyciu techniki dwustaplerowej. Wprawdzie wykonanie zbiornika jelitowego poprawia pozabiegowe funkcje rezerwuarowe ,to u 25 % chorych występują trudności w opróżnianiu zbiornika. Wyniki leczenia są zadowalające. Umieralność związana z zabiegiem sięga 3 %, a częstość nieszczelności zespoleń 5-12 %.Dość częste są inne powikłania- zaburznia dysuryczne występują u 5-15 %,seksulane (brak erekcji,ejakulacji)5-70%,a powikłania odległe manifestują się głównie jako zwężenie w miejscu zespolenia (u 5-20 %,częściej przy szwie mechanicznym),lub też zespół przedniej resekcji odbytnicy ?(LAR-syndrom).Zespół ten dotyczy 20-50 % chorych i objawia się zaburzeniami funkcjonowania zwieraczy, utratą kontroli wydalania stolca i trzymania gazów, parciami na stolec, wyciekami z odbytu. Wprawdzie u większości chorych następuje znaczna poprawa w ciągu 1-2 lat po zabiegu, jednak u części chorych-szczególnie z uszkodzonym przedzabiegowo aparatem zwieraczowym prowadzić może to do pełnoobjawowego nietrzymania stolca. Brzuszno-kroczowe odjęcie odbytnicy (APR)-wykonuje się u chorych z nisko(1/3 dolna) zlokalizowanym rakiem odbytnicy, oraz zaawansowanych lub niskozróżnicowanych nowotworach 1/3 środkowej części odbytnicy. Można go wykonać synchronicznie-operują wówczas dwa zespołu operacyjne lub też etap kroczowy poprzedzony jest etapem brzusznym z wytworzeniem definitywnego sztucznego odbytu brzusznego. W niektórych przypadkach możliwe jest uniknięcie kolostomii poprzez wykonanie tzw.całkowitej rekonstrukcji anorektalnej,tj wytworzenie kroczowej kolostomii zaopatrzonej w zwieracz zastępczy wykonany z mięśnia smukłego uda (poddanego elektrostymulacji-jak w dynamicznej gracilloplastyce DGP) lub wytworzonego z mięśniówki gładkiej jelita (tzw.odbyt myoplastyczny). Wyniki leczenia przy zastosowaniu zabiegów LAR i APR są zbliżone-odsetek przeżyć pięcioletnich wynosi w stopniu I-72,w stopniu II-54 %,w III-39%,w IV sięga 7 %. U ok. 50 % chorych u których wykonano zabieg radykalny dochodzi do nawrotów- wznowy miejscowej ( w 50 %) lub przerzutów odległych. Odsetek wznów miejscowych waha się od 5-30 % w okresie 2 lat od zabiegu, w zależności od rodzaju nowotworu, stopnia jego zaawansowania ,rodzaju zabiegu, doświadczenia operatora i innych czynników. Stosując zabieg całkowitego usunięcia mesorectum można osiągnąć odsetek nawrotów miejscowych rzędu 3,5 % w ciągu 5 lat. Wznowę miejscową wykrywa się na podstawie badania klinicznego,USG przezkroczowego (po APR),lub EUS (po przedniej resekcji),badania endoskopowego, tomografii komputerowej i/lub MRI. Pomocne mogą być oznaczenia poziomu antygeny CAE w surowicy oraz radioimmunoscyntygrafia. Tylko leczenie operacyjne (poprzedzone radioterapią),często poszerzone o narządy sąsiednie-pochwę, pęcherz moczowy, kość krzyżową (całkowite lub częściowe wytrzewienie miednicy) daje szanse wyleczenia sięgające ok. 25 %.W postępowaniu paliatywnym stosuje się głównie radioterapię lub zabiegi udrażniające (argonowanie,krioterapię). Leczenie uzupełniające raka odbytnicy. Odsetek przeżyć po leczeniu raka odbytnicy zależy przede wszystkim od stopnia zaawansowania klinicznego nowotworu, Wprawdzie rodzaj stosowanej techniki operacyjnej ma znaczny wpływ na ostateczny wynik leczenia (częstość wznów waha się w zależności od ośrodka i stosowanej techniki od 2,5-40 %),to jednak bez zastosowania leczenia uzupełniającego nie udaje się znacząco poprawić zarówno przeżyć pięcioletnich, jak i zredukować wskaźnika wznów lokoregionalnych i przerzutów odległych. Główną bowiem przyczyną niepowodzeń w leczeniu raka o tej lokalizacji jest wznowa miejscowa i przerzuty do lokalnych węzłów chłonnych(wznowa lokoregionalna).Stanowi ona 35 % nawrotów, podzczas gdy przerzuty do wątroby i płuc obserwujemy w 25%chorych a wznowy w obrębie jamy brzusznej u 10-20 % chorych. Według przyjętych aktualnie wskazań leczenie uzupełniające powinno się stosować u wszystkich chorych w II i III stopniu zaawansowania raka odbytnicy. Nie ustalono jednoznacznie czy winna to być radio czy chemioradioterapia przedoperacyjna -naoadjuwantowa( jak to wskazują badania Pahlmana) czy wystarczająca jest chemioradioterapia pooperacyjna (adjuwantowa).Wykazano iż w przypadkach nowotworów zaawansowanych miejscowo korzystne jest zastosowania radioterapii przedopearcyjnej w celu uzyskania miejscowej regresji guza, istnieją też zwolennicy stosowania radioterapii śródoperacyjnej. Zarówno przed jak i pooperacyjna radioterapia znacząco redukuje ryzyko wystąpienia wznowy miejscowej nie ma jednak wpływu na odsetek przeżyć pięcioletnich, jeżeli stosowana jest bez chemioterapii. Neoadjuwantowa radioterapia stosowna jest w systemie krótkoterminowym(system Sztokholm - 5 frakcji x 5,1 Gy=25,5 Gy przez 5-7 dni) poprzedzejącej zabieg operacyjny( do tygodnia) i mającej na celu ?onkologiczną sterylizację? pola operacyjnego lub też przedłużonym (USA)( 6 tygodni)we frakcjach 180 cGy do łącznej dawki 4500-5040cGy ( z lub bez chemioterapii 5 Fu) i zabiegiem wykonywanym w 4-6 tygodni po radioterapii. W tym drugim systemie obserwuje się nie tylko sterylizację pola ale również regresję guza (downstaging).Wyniki przedoperacyjnej radioterapii oceniane na podstawie 11 badań prospektywnych w pięciu badaniach wskazano znaczną redukcję wznów miejscowych (z 30 do 15 %),oraz przerzutów odległych (z 22 do 16%) jednakże bez wpływu na odsetek przeżyć pięcioletnich. Poprawę przeżyć pięcioletnich wykazano jedynie w badaniach szwedzkich. We wszystkich badaniach wykazano wzrost pooperacyjnej śmiertelności i chorobowości u chorych otrzymujących przedoperacyjną radioterapię. Zwolennicy tej formy leczenia wskazują iż zmniejsza ona ryzyko nawrotu, prowadzi w 1/3 przypadków do inwolucji guza oraz ryzyka powstania przerzutów z komórek nowotworowych uwolnionych podczas zabiegu. Nie powoduje ona zjawiska oporności na radioterapię (ukrwienie jest niezmienione),a ryzyko popromiennego zapalenia jelit jest mniejsze, nie dochodzi do napromienienia neorectum co pozwala zachować lepiej jego funkcje rezerwuarowe. Wg przeciwników takie postępowanie prowadzi do opóźnienia leczenia i utrudnia prawidłową ocenę przedoperacyjną stopnia zaawansowania klinicznego. Radioterapia pooperacyjna stosowna bez chemioterapii ( w dawce 40-50 Gy na kurację) wprawdzie zmniejsza odsetek wznów miejscowych(np. z 33 do 24%),oraz umieralność ( o ok. 10%), to nie ma wpływu na odsetek przeżyć pięcioletnich(OS) czy też czas wolny od nawrotu(DFS).Zastosowana w dawce 60 Gy u chorych z niedoszczętnie wyciętym nowotworem pozwala zmniejszyć odsetek wznów miejscowych z 40 do 11 %.Rozpoczyna się ją w 4 do 6 tygodni po leczeniu operacyjnym ( po wygojeniu zespoleń i ran operacyjnych). Adjuwancyjna chemioradioterapia poprawia nie tylko przeżycia pięcioletnie(z 48 do 57%),ale także całkowity czas wolny od nawrotów z 42 do 63 % ,oraz wznów miejscowych((badania NCCTG).Lepsze wyniki uzyskiwano przy ciągłej infuzji 5 FU w czasie radioterapii niź chemioterapii podawanej w bolusie. Na podstawie wielu takich badań NIH rekomenduje stosowanie adjuwancyjnej chemioradioterapii u wszystkich chorych w II i III stopniu zaawansowania raka odbytnicy. Poprawnie technicznie wykonany zabieg resekcyjny (połączony z TEM) daje jednak wyniki porównywalne do radioterapii pooperacyjnej w ocenie lokoregionalnego występowania nawrotów.Skojarzona chemioraditerapi nie tylko poprawia wyniki leczenia, prowadzi także do częstszych i bardziej nasilonych powikłań. Do skutków chemioterapii (nudności,wymioty, leukopenia,łysienie) dołączają się skutki radioterapii takie jak popromienne zapalenie jelit (włącznie z owrzodzeniami ,krwawieniem i zwężeniem) , uszkodzenia splotów nerwowych(obwodowa neuropathia) i uszkodzenia popromienne zwieraczy co w łączności z popromiennym zapaleniem lub usztywnieniem neorectum, prowadzi do nietrzymania stolca u ok. 10 % chorych. Radioterapia śródoperacyjna (IORT) zarówno elektronowa jak i brachyterapia wzbudza coraz większe zainteresowanie onkologów bowiem umożliwia ona zastosowanie dużych dawek (2-3x większych niż EBRT) promieniowania na ściśle określone pole, co pozwala uniknąć naświetlania innych narządów i eliminuje skutki lokalne wynikające z napromieniania. Połączenie przedoperacyjnej chemioradioterapii wraz z IORT pozwoliło na poprawę 2 letnich przeżyć z 35 do 62 %.Takie postępowanie ma szczególne uzasadnienie w przypadkach zaawansowanych miejscowo nowotworów, pozwala bowiem uzyskać przedoperacyjną inwolucję zmiany oraz śródoperacyjną sterylizację onkologiczną niemożliwą do uzyskania na drodze chirurgicznej. W wyborze metod postępowania chorych z rakiem odbytnicy-w zależności od stopnia zaawansowania miejscowego ocenianego na podstawie badanie EUS przydatny może być algorytm Uniwersytetu Minessota (tabela ..) |

